BioScout pozyskuje 4,8 mln USD na system wczesnego wykrywania patogenów grzybowych
Australijski startup BioScout pozyskał 6,75 mln AUD (4,8 mln USD) finansowania na rozwój swojej sieci czujników AI, które monitorują obecność patogenów grzybowych w powietrzu. Technologia ma pomóc rolnikom przejść z rutynowych, kalendarzowych oprysków na precyzyjne interwencje oparte na realnym zagrożeniu.
Dla europejskich producentów rolnych infekcje grzybowe, takie jak alternarioza w ziemniakach czy sucha zgnilizna kapustnych w rzepaku, stanowią ogromne ryzyko operacyjne. Standardową praktyką jest obecnie profilaktyczne stosowanie fungicydów, co często prowadzi do nadmiernego zużycia chemii, wzrostu kosztów i narastającej odporności patogenów na substancje czynne.
System BioScout działa jak „prognoza pogody” dla zdrowia roślin. Czujniki zasysają powietrze, wychwytując zarodniki na taśmie klejącej, które są następnie analizowane przez modele AI w zestawieniu z warunkami meteorologicznymi. Dzięki temu agronomowie otrzymują informację o realnym ryzyku infekcji, zanim jakiekolwiek objawy będą widoczne na plantacji.
Technologia ta jest szczególnie istotna w uprawach o wysokiej wartości oraz na dużych areałach zbożowych. Obiektywne dane o stężeniu zarodników dają rolnikom pewność niezbędną do optymalizacji programów ochrony. Według zapewnień firmy, pozwala to na ograniczenie wydatków na fungicydy nawet o 50% bez ryzyka utraty plonów.
Kontekst dla rolnika: Oprócz oszczędności, system służy jako narzędzie zarządzania ryzykiem. Jeśli po zabiegu poziom zarodników wciąż rośnie, to wyraźny sygnał, że program ochrony nie zadziałał skutecznie, co pozwala na szybką korektę działań, zanim straty staną się nieodwracalne.
— Redakcja agronom.work