Brytyjscy hodowcy drobiu kwestionują twierdzenia supermarketów o białych jajach
Decyzja dużych brytyjskich detalistów, takich jak sieć Sainsbury’s, o faworyzowaniu białych jaj zamiast tradycyjnych brązowych, wywołała ożywioną dyskusję wśród hodowców drobiu. Choć supermarkety przedstawiają to przejście jako inicjatywę na rzecz zrównoważonego rozwoju, twierdząc, że białe jaja mają mniejszy ślad węglowy, wielu producentów odrzuca tę narrację. Dla specjalistów z branży drobiarskiej jest oczywiste, że prawdziwa przyczyna leży w ekonomice gospodarstw, a nie w trosce o środowisko.
Istota problemu tkwi w genetyce i współczynniku konwersji paszy. Rasy kur znoszących białe jaja, takie jak Leghorn czy komercyjne mieszańce typu White Star, są zazwyczaj mniejsze i wydajniejsze pod względem zużycia paszy w porównaniu z kurami znoszącymi brązowe jaja (np. ISA Brown). Lżejszy ptak potrzebuje mniejszej dziennej dawki pokarmowej do utrzymania masy ciała przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej nieśności. W dobie niestabilnych cen zbóż i soi ta wydajność jest kluczowym czynnikiem rentowności gospodarstwa.
Hodowcy i rolnicy podkreślają jednak, że nazywanie tego wyłącznie redukcją "śladu węglowego" jest manipulacją. Mniejsze zużycie paszy rzeczywiście oznacza niższe koszty produkcji, ale producenci podejrzewają, że polityka sieci handlowych to przede wszystkim strategia mająca na celu obniżenie cen skupu. Zmuszając rolników do przejścia na rasy, które są tańsze w żywieniu, supermarkety mogą żądać niższych cen hurtowych, skutecznie ograniczając marże niezależnych producentów pod przykrywką społecznej odpowiedzialności biznesu.
Dla europejskiego sektora drobiarskiego ten trend na rynku brytyjskim jest ważnym wskaźnikiem zmieniających się wymagań handlu detalicznego. Rolnicy w Europie, zwłaszcza w krajach o rozwiniętej produkcji drobiarskiej, takich jak Polska czy Niemcy, powinni uważnie obserwować te zmiany. Przejście na białe rasy wymaga modyfikacji w zarządzaniu stadem, ponieważ białe kury są często bardziej aktywne, płochliwe i mogą być bardziej podatne na dziobanie, jeśli warunki utrzymania, takie jak oświetlenie, nie zostaną odpowiednio dostosowane.
Co to oznacza dla rolników: Promowanie białych jaj podkreśla ciągłą presję na efektywność konwersji paszy, ale producenci muszą uważać, aby sieci handlowe nie przejęły korzyści ekonomicznych. Decydując się na lżejsze rasy, warto negocjować kontrakty chroniące marżę rolnika, aby oszczędności na paszy nie zostały w pełni zniwelowane przez niższe ceny skupu w supermarketach.
— Redakcja agronom.work