Uporczywa inflacja: Dlaczego ceny żywności rosną, a marże rolników maleją
Niedawna analiza ekonomiczna ostrzega, że ceny detaliczne podstawowych produktów domowych, takich jak chleb i makaron, pozostaną na wysokim poziomie w dłuższej perspektywie, nawet po ustąpieniu pierwotnych przyczyn kryzysów. Poważne globalne wstrząsy, w tym napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz anomalie pogodowe typu El Niño, powodują nagłe skoki kosztów żywności. Historia i obecne dane pokazują jednak, że ceny w sklepach spadają bardzo powoli i rzadko wracają do poziomu sprzed kryzysu.
To zjawisko „lepkiej inflacji” w łańcuchu dostaw rolno-spożywczych jest napędzane przez nawarstwiające się koszty logistyki, przetwórstwa i handlu detalicznego. Kiedy szok rynkowy destabilizuje system, każdy pośrednik podnosi ceny, aby pokryć zwiększone ryzyko i koszty energii. Gdy bezpośredni kryzys mija, podmioty te często niechętnie obniżają swoje marże, utrzymując ceny konsumpcyjne na sztucznie zawyżonym poziomie.
Dla producentów rolnych w całej Europie, od pól pszenicy w Polsce i Niemczech po rozległe grunty orne Ukrainy, tworzy to frustrujący rozdźwięk. Konsumenci borykający się z drogim chlebem często niesłusznie kierują swoje niezadowolenie w stronę rolników. Rzeczywistość jest jednak taka, że ceny zbytu – czyli realne pieniądze wypłacane rolnikowi za surowe ziarno – pozostają bardzo zmienne i często nie mają związku z zawyżonymi cenami na półkach w supermarketach.
Sytuację dodatkowo pogarsza asymetryczny charakter kosztów produkcji rolniczej. Podczas globalnych wstrząsów ceny kluczowych środków produkcji, takich jak nawozy azotowe, olej napędowy i maszyny rolnicze, często gwałtownie rosną. W przeciwieństwie do cen zbóż, które mogą szybko spaść po dobrych zbiorach, te koszty operacyjne mają tendencję do utrzymywania się na uparcie wysokim poziomie, co drastycznie ogranicza marże zysku gospodarstw rolnych.
Wniosek praktyczny: Ten strukturalny brak równowagi w łańcuchu dostaw oznacza, że europejscy producenci zbóż nie mogą polegać na wysokich detalicznych cenach żywności w celu zapewnienia sobie rentowności. Przetrwanie i rozwój gospodarstw zależą teraz w dużej mierze od wdrażania technologii rolnictwa precyzyjnego w celu optymalizacji drogich nakładów oraz ścisłego kontrolowania kosztów produkcji z hektara.
— Redakcja agronom.work