Agronom Work

Wykryliśmy twoją lokalizację jako Stany Zjednoczone. Możesz zmienić swój kraj w każdej chwili.

Wybierz inny

Meksyk wznawia eksport bydła do USA: lekcja dla europejskich hodowców

Meksyk wznawia eksport bydła do USA: lekcja dla europejskich hodowców

Hodowcy bydła w północnym Meksyku wznawiają eksport do Stanów Zjednoczonych po rocznej przerwie spowodowanej wybuchem populacji muchy Cochliomyia hominivorax. Pasożyt ten, którego larwy żerują w ranach otwartych zwierząt stałocieplnych, zmusił amerykański Departament Rolnictwa (USDA) do zamknięcia granic, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się szkodnika na amerykańskie stada.

Dla sektora rolnego wznowienie handlu oznacza stabilizację łańcuchów dostaw. W czasie trwania zakazu ceny wołowiny w Ameryce Północnej wykazywały dużą zmienność. Teraz, gdy eksport rusza ponownie pod ścisłym nadzorem — obejmującym obowiązkowe kąpiele przeciwpasożytnicze i szczegółowe kontrole weterynaryjne — rynek powinien wrócić do równowagi, gdy meksykańskie bydło ponownie trafi do amerykańskich tuczarni.

Choć wydarzenia te mają miejsce w Ameryce Północnej, dla europejskich hodowców stanowią ważną lekcję dotyczącą rygorystycznych wymogów sanitarnych i fitosanitarnych (SPS). Nagłe wprowadzanie takich zakazów pokazuje, jak bardzo globalny handel jest podatny na choroby transgraniczne. Europejscy rolnicy doskonale wiedzą, że wykrycie choćby jednego ogniska choroby może zamknąć międzynarodowe korytarze handlowe na wiele miesięcy.

Sytuacja ta podkreśla również rosnące koszty związane z bezpieczeństwem biologicznym. Meksykańscy hodowcy muszą inwestować znaczne środki w specjalistyczny monitoring, konteneryzację i środki chemiczne, aby sprostać nowym wymogom USDA. Dla rolników w Europie to sygnał, jak kluczowe są programy profilaktyki zdrowia stada oraz technologie wczesnego wykrywania chorób, które gwarantują utrzymanie certyfikacji potrzebnej do udziału w globalnym handlu.

Komentarz redakcji: Powrót meksykańskiego bydła na rynek USA może złagodzić presję cenową na wołowinę w Ameryce Północnej, co pośrednio wpłynie na światowe rynki towarowe. Europejscy eksporterzy powinni uważnie obserwować te przepływy handlowe, ponieważ mogą one wpłynąć na poziom konkurencji cenowej również w naszym regionie.

— Redakcja agronom.work