Agronom Work

Wykryliśmy twoją lokalizację jako Stany Zjednoczone. Możesz zmienić swój kraj w każdej chwili.

Wybierz inny

Rekordowe ceny wołowiny w USA: Susza i pasożyty dziesiątkują stada

Rekordowe ceny wołowiny w USA: Susza i pasożyty dziesiątkują stada

Przemysł bydlęcy w Stanach Zjednoczonych boryka się obecnie z poważnym kryzysem, który w maju wywindował krajowe i światowe ceny wołowiny do rekordowych poziomów. Brutalne połączenie przedłużającej się suszy i niepokojącego powrotu pasożyta zwanego muchą śrubową (screwworm) drastycznie uszczupliło amerykańskie stada, utrzymując ich wielkość na niskim poziomie znacznie dłużej, niż początkowo przewidywano. Na rynku silnie uzależnionym od stabilnych dostaw, gasnące nadzieje na rychłą poprawę sytuacji wstrząsnęły sektorem rolniczym.

Dla europejskich rolników i szerzej pojętego globalnego łańcucha dostaw ten znaczący niedobór w USA wywołuje natychmiastowe efekty. Ponieważ jeden z największych na świecie producentów i konsumentów wołowiny ma trudności z utrzymaniem podaży, międzynarodowi nabywcy nieuchronnie zaczną szukać alternatywnych rynków w celu uzupełnienia braków. Ta zmieniająca się dynamika ma potencjał do podniesienia światowych cen hurtowych, co stanowi wyraźną szansę eksportową dla silnych krajów produkujących wołowinę w Europie, w tym dla Polski, Niemiec i Irlandii.

Czynnik biologiczny, który poważnie zaostrza ten kryzys — mucha śrubowa Nowego Świata — służy jako surowe i pilne przypomnienie o ryzyku związanym z bezpieczeństwem biologicznym. Mucha śrubowa to wysoce destrukcyjna larwa pasożytniczej muchy, która żeruje bezpośrednio na żywych tkankach zwierząt stałocieplnych, powodując niszczycielskie problemy zdrowotne i ogromne straty ekonomiczne w dotkniętych stadach. Jej nieoczekiwane odrodzenie poważnie komplikuje amerykańskie wysiłki na rzecz odbudowy stad, które i tak były już mocno utrudnione przez wysuszone pastwiska i niestabilne koszty pasz.

Chociaż europejskie stada są obecnie odizolowane i bezpieczne przed tym konkretnym pasożytem z Nowego Świata, pogarszająca się sytuacja po drugiej stronie Atlantyku podkreśla głęboką kruchość intensywnej produkcji zwierzęcej w obliczu zmieniających się wzorców klimatycznych i nowo pojawiających się patogenów. Europejscy agronomowie, kierownicy gospodarstw i weterynarze muszą zachować czujność, ponieważ każde poważne zakłócenie na głównych rynkach światowych nieodłącznie wpływa na lokalny popyt na ziarno paszowe, wycenę inwentarza żywego i międzynarodowe przepływy handlowe.

Co to oznacza dla rolników: Przedłużające się kurczenie się amerykańskich stad bydła z dużym prawdopodobieństwem utrzyma podwyższone światowe ceny wołowiny przez cały bieżący rok. Europejscy hodowcy bydła i operatorzy komercyjnych obiektów tuczowych powinni uwzględnić te globalne ograniczenia podaży w swoich strategiach cenowych i sprzedażowych, ponieważ międzynarodowy popyt eksportowy może ulec znacznemu wzmocnieniu.

— Redakcja agronom.work