USA: Rozporządzenie o rolnictwie regeneratywnym – przełom czy tylko polityczna retoryka?
Nowe amerykańskie rozporządzenie wykonawcze dotyczące „promowania rolnictwa regeneratywnego i wzmacniania odporności gospodarstw” wywołało ożywioną debatę. Dokument zobowiązuje agencje federalne do wspierania rolników przechodzących na praktyki regeneratywne, jednocześnie nakazując EPA przyspieszenie rejestracji nowych alternatyw chemicznych. Dla europejskich rolników i agronomów jest to sygnał, że debata o zdrowiu gleby staje się centralnym punktem polityki rolnej, mimo sprzecznych interesów związanych z ochroną chemiczną upraw.
Zwolennicy tego ruchu, w tym producenci nawozów mikrobiologicznych, postrzegają to jako przełomowe uznanie, że praktyki rolnicze mają bezpośredni wpływ na zdrowie publiczne. Integracja rolnictwa z narodowym programem zdrowotnym może otworzyć drogę do nowych dotacji i kapitału na innowacje biologiczne, co w dłuższej perspektywie ma na celu zmniejszenie zależności od syntetycznych nawozów i importowanych środków produkcji.
Krytycy zwracają jednak uwagę na brak konkretnych nakładów finansowych oraz kontrowersyjny czas ogłoszenia decyzji, który zbiegł się z wyrokiem sądu korzystnym dla firmy Bayer w sporze o herbicydy. Istnieją obawy, że rozporządzenie jest jedynie „pustym zapisem”, służącym bardziej przyspieszeniu procedur dla koncernów chemicznych niż realnej zmianie modelu produkcji na bardziej zrównoważony.
Z perspektywy europejskiej, rozwój ten przypomina o globalnym dążeniu do rolnictwa opartego na mierzalnych danych. Aby systemy regeneratywne odniosły sukces, muszą one przede wszystkim ograniczać ryzyko finansowe dla rolnika. Standaryzacja wymogów dotyczących jakości gleby i śladu węglowego staje się kluczowym elementem, który w przyszłości wpłynie na konkurencyjność produktów rolnych na rynkach międzynarodowych.
Co to oznacza dla rolników: Rozporządzenie nie wprowadza obecnie nowych dopłat, lecz wyznacza priorytety dla administracji. Rolnicy powinni bacznie śledzić, w jaki sposób standardy regeneracji gleby będą definiowane w USA, ponieważ wyznaczą one kierunek dla globalnych łańcuchów dostaw i przyszłych wymogów handlowych.
— Redakcja agronom.work