Agronom Work

Wykryliśmy twoją lokalizację jako Stany Zjednoczone. Możesz zmienić swój kraj w każdej chwili.

Wybierz inny

Uniwersytet w Glasgow stworzył urządzenie ultradźwiękowe za 20 GBP do produkcji nawozów z powietrza

Uniwersytet w Glasgow stworzył urządzenie ultradźwiękowe za 20 GBP do produkcji nawozów z powietrza

Naukowcy z Uniwersytetu w Glasgow opracowali kompaktowe i niezwykle tanie urządzenie ultradźwiękowe przeznaczone do produkcji nawozów azotowych bezpośrednio z azotu atmosferycznego, wody i otaczającego powietrza. Koszt komponentów urządzenia wynosi około 20 funtów szterlingów, a jego działanie opiera się na wykorzystaniu fal dźwiękowych o wysokiej częstotliwości do inicjowania reakcji chemicznych wiążących azot bez konieczności stosowania wielkich instalacji przemysłowych.

Dla rolnictwa w Polsce, Europie i na świecie innowacja ta uderza w jeden z najczulszych punktów współczesnej produkcji roślinnej: ogromną wrażliwość na wahania cen nawozów syntetycznych. Tradycyjna produkcja azotu opiera się na energochłonnym procesie Habera-Boscha, który zużywa ogromne ilości gazu ziemnego i czyni łańcuchy dostaw podatnymi na kryzysy energetyczne. Przystępna cenowo, zdecentralizowana alternatywa mogłaby radykalnie zmienić sposób zarządzania składnikami odżywczymi w gospodarstwach.

Chociaż obecne wersje laboratoryjne generują na razie stosunkowo niewielkie ilości nawozu i nie są gotowe do całkowitego zastąpienia tradycyjnych nawozów masowych, zespół inżynierów aktywnie pracuje nad zwiększeniem wydajności procesu. W przypadku udanej komercjalizacji na skalę rolniczą, technologia ta pozwoliłaby producentom rolnym wytwarzać azot na żądanie, znacznie obniżając koszty logistyki, magazynowania oraz zakupu.

Wprowadzenie lokalnego wytwarzania składników odżywczych niosłoby również korzyści agrotechniczne, umożliwiając precyzyjne aplikowanie nawozów dopasowane do aktualnych potrzeb roślin w kluczowych fazach wegetacji. Zamiast polegać na zakupach hurtowych z dużym wyprzedzeniem, agronomowie mogliby elastycznie zarządzać dawkami azotu, ograniczając ryzyko wymywania substancji odżywczych i chroniąc budżet gospodarstwa przed nagłymi skokami cen na rynkach światowych.

Co to oznacza dla rolników: Choć komercyjne wdrożenie technologii zajmie jeszcze kilka lat, badania te wyznaczają ciekawy kierunek w rozwoju agrotech, zmierzający ku niezależności energetyczno-surowcowej gospodarstw. Warto śledzić dalsze postępy w skalowaniu urządzenia, gdyż rozwiązania te w przyszłości mogą zmienić kalkulację kosztów uprawy zbóż i roślin okopowych.

— Redakcja agronom.work