Agronom Work

Wykryliśmy twoją lokalizację jako Stany Zjednoczone. Możesz zmienić swój kraj w każdej chwili.

Wybierz inny

Opóźnienie w walce z pasożytem w USA zagraża rynkom wołowiny

Opóźnienie w walce z pasożytem w USA zagraża rynkom wołowiny

Stany Zjednoczone stoją w obliczu przedłużającej się walki z poważną plagą muchy śrubowej, groźnego pasożyta bydła, ponieważ uruchomienie głównego systemu obrony biologicznej opóźnia się do końca 2027 roku. Ten przestój grozi poważnymi stratami w północnoamerykańskim przemyśle mięsnym i mleczarskim, co może wpłynąć na globalne rynki.

Larwy tego owada żerują na żywych tkankach zwierząt stałocieplnych, wnikając przez drobne rany, takie jak zadrapania, miejsca kastracji czy ukąszenia kleszczy. Nieleczona infekcja może zabić dorosłą krowę lub owcę w ciągu kilku tygodni. Dla hodowców oznacza to konieczność codziennego, żmudnego monitorowania stada, wzrost kosztów weterynaryjnych oraz zauważalne straty produkcyjne.

Kluczowym sposobem zwalczania tego szkodnika historycznie była Technika Sterylnych Owadów (SIT) – innowacyjna metoda biologiczna, polegająca na wypuszczaniu milionów wysterylizowanych samców. Ich krzyżowanie się z dzikimi samicami prowadzi do załamania populacji. Jednak specjalistyczny zakład, niezbędny do wyhodowania i sterylizacji much na taką skalę, ma rozpocząć działalność dopiero w listopadzie 2027 roku.

Do czasu pełnego uruchomienia programu sterylnych owadów amerykańscy producenci są zmuszeni polegać na pracochłonnych zabiegach chemicznych, surowych strefach kwarantanny i ograniczeniach w przemieszczaniu zwierząt. Dla globalnego sektora rolniczego to opóźnienie oznacza, że jeden z głównych eksporterów wołowiny będzie zmagał się z kryzysem epizootycznym przez kolejne dwa do trzech lat, co prawdopodobnie zmniejszy eksport i podbije światowe ceny mięsa.

Europejscy producenci żywca powinni uważnie śledzić te doniesienia, ponieważ przedłużające się epidemie w krajach eksportujących często prowadzą do przetasowań w globalnych łańcuchach dostaw. Sytuacja ta podkreśla również krytyczne znaczenie rygorystycznej kontroli weterynaryjnej na granicach; chociaż Europa jest obecnie wolna od tego pasożyta, tempo współczesnego transportu zwierząt hodowlanych wymaga nieustannej czujności.

Kontekst dla rolnika: Mimo że epidemia jest geograficznie ograniczona do obu Ameryk, presja na produkcję wołowiny w USA może otworzyć w średnim terminie nowe możliwości eksportowe dla europejskich hodowców. Ponadto każde gospodarstwo importujące żywe zwierzęta hodowlane z zagrożonych regionów musi bezwzględnie przestrzegać procedur kwarantanny, aby nie wprowadzić pasożyta do swoich stad.

— Redakcja agronom.work